 | Klub |  |
 | Kibice |  |
 | Użytkowników Online |  |
 |
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 393
Najnowszy Użytkownik: Kala10
|  |  |  |  |
|
 | URODZINY PRZEMYSŁAWA LICHWAŁY |  |
 | SPARING: DĄB - NOTEĆ 3:2 (1:1) |  |
 | 
Bramki: 39' Bartosz Pacholski, Jarosław Plewa, Łukasz Abramowski
Skład Dębu: Przemysław Lichwała- Bartosz Kaszyński, Bartosz Kowalczyk, Łukasz Sobek, Jakub Redmann- Piotr Timm, Jarosław Plewa, Krzysztof Kretkowski, Bartosz Pacholski- Radosław Mróz, Tomasz Krysiński
Na zmiany: Leszek Adamczyk, Łukasz Abramowski, Adrian Fletka, Dawid Radecki, Michał Wiliński
|  |  |  |  |
 | ROZMOWA Z KRZYSZTOFEM KRETKOWSKIM |  |
 | 
Mieliśmy okazję po piątkowym treningu porozmawiać z nowym zawodnikiem Dębu Krzysztofem Kretkowskim. Oto co nam powiedział.
- Jak to się stało, że pojawiłeś się od początku przygotowań do rundy rewanżowej w Barcinie?
- Byłem bezrobotny i szukałem klubu. Skontaktowałem się z trenerem Nowaczykiem, którego znam bo jest ojcem mojego dobrego kolegi Mateusza(piłkarz Unii Janikowo) i zapytałem czy nie jest mu potrzebny jeden emeryt(śmiech). Odpowiedział, że owszem jest zainteresowany i tak pojawiłem się w Barcinie.
- Jakie są twoje pierwsze odczucia?
- Na razie niewiele mogę powiedzieć, klub jak klub, poznaję drużynę i chłopaków oraz obyczaje. Ogólnie jest wszystko dobrze, mamy ciekawe treningi, trener wydaje mi się właściwie nas przygotowuje, teraz trzeba jedynie trenować, a później grać.
- Trudno rozmawiało się z działaczami na temat twojego kontraktu?
- Powiem szczerze, że wszystko odbyło się bardzo szybko, poczekali na moją propozycję, zaproponowałem pewne warunki i na nie przystali.
- Nie jest to piłkarska emerytura dla Ciebie? Jeszcze całkiem niedawno strzelałeś bramki na zapleczu ekstraklasy i w II lidze. Dlaczego zdecydowałeś się na grę w jedynie IV ligowym Dębie, wiemy że miałeś także inne propozycje. Wydaje się, że mógłbyś jeszcze pograć w wyższej klasie rozgrywkowej?
- Tak propozycje były, ale nie ukrywajmy mam 33 lata...
- Niedługo...
- No tak, nie dodawajmy mi roku, mam jeszcze 32 lata i myślę że jeśli będę się sportowo prowadził jak robię to dotychczas to pogram na niezłym poziomie jeszcze kilka lat.
- Za nami turniej o puchar burmistrza Barcina, gdzie po raz pierwszy miałeś okazje pokazać się barcińskiej publiczności. Na trybunach nie ukrywano podziwu dla twoich umiejętności oraz współpracy z napastnikiem Radosławem Mrozem? Wrażenia po turnieju?
- Tak można powiedzieć, że to był debiut w nowych barwach przed barcińską publicznością. Powiem szczerze że oczekiwałem na ten turniej z pewną niecierpliwością, ale też z wiarą, że możemy go wygrać. W każdym meczu staram się grać o zwycięstwo, nie lubię przegrywać, jestem typem człowieka, który nie znosi porażek. Kibice? Myślę że lubią moją grę. Jestem waleczny, nie odpuszczam i staram się dawać z siebie zawsze wszystko. A co do Radka Mroza i naszej współpracy to... nie jestem samolubem na boisku, nie gram pod siebie i drużyna może na mnie liczyć. Oczywiście przez całe życie cieszyło mnie strzelanie bramek, wykańczanie akcji, teraz chyba skupiam się na dograniu do partnerów.
- Czego się spodziewasz grając w barwach czerwono-zielonych i czego możemy spodziewać się po tobie na wiosnę, zakładasz jakąś liczbę bramek które strzelisz, asyst które zaliczysz?
- Nie bramki, nie asysty, choć oczywiście są ważne..., najważniejsze by swoją grą pomóc byśmy zdobywali jak najwięcej punktów. Przychodząc tutaj znałem cel jaki nam postawili działacze i nie jest to walka o utrzymanie. Chciałbym wygrać każdy mecz, podobnie chyba jak wszyscy związani z klubem. Będziemy grać w każdym spotkaniu o zwycięstwo, a ja postaram się ciągnąć drużynę jak się tylko da i podpowiadać pewne rzeczy, a ewentualną porażkę jeśli taka sytuacja zaistnieje przyjmę na swoje barki.
- Porozmawiajmy o twojej karierze piłkarskiej. Jesteś wychowankiem Goplanii, później były m.in. Unia Janikowo i Wisła Płock. Który okres swojej kariery wspominasz najmilej?
- Każdego chyba piłkarza marzeniem jest debiut w ekstraklasie, grać jak najwyżej i mnie się to udało. Miałem udaną rundę w Unii Janikowo co zaowocowało zainteresowaniem Wisły Płock. Dlatego mogę powiedzieć młodszym chłopakom, że warto grać w piłkę warto się starać bo można się wybić nawet ze słabszej ligi. Nie miałem nigdy żadnych managerów, nikt mi nie pomagał... po prostu dobrą grą w Unii Janikowo przekonałem działaczy Wisły i tak znalazłem się w Płocku.
- Znasz obecnego szkoleniowca barcinian, miałeś okazję trenować już pod jego okiem?
- Nie jeszcze nigdy, jest to nasze pierwsze spotkanie, nie znamy się może bardzo dobrze ale przyjaźnię się z jego synem. Nie ukrywam, że śledziłem jego poczynania na trenerskiej ławce wtedy gdy prowadził Pogoń Mogilno czy ostatnio Ziemowit Osięciny i myślę że jestem na bieżąco.
- Który z trenerów wywarł największy wpływ na przebieg twojej kariery, może jest taki któremu zawdzięczasz najwięcej?
- Największym zaufaniem i największą szansę gry dał mi trener Maciej Bartoszek, który w wieku 28 lat ściągnął mnie do III -ligowego Zdroju. Wówczas potrzebował drugiego napastnika do grającego w Ciechocinku Dawida Nowaka. Myślę, że był to dobry ruch ze strony trenera i udany okres dla nas piłkarzy, bo z 27 bramek Zdroju obaj strzeliliśmy 23, co zaowocowało transferami odpowiednio moim do Unii, a Dawida do GKS Bełchatów. Mieliśmy dobrą passę i jeszcze raz powtórzę , warto się starać bo dobrą grą można awansować sportowo wyżej. Ówczesny trener Janikowa Czesław Jakołcewicz zauważył mnie w meczu przeciwko Unii, co zaowocowało transferem do tego klubu. Nawet w wieku 29 lat można być zauważonym i w tym wieku jeszcze coś osiągnąć.
Drugim trenerem, który wywarł na mnie wpływ jest obecny szkoleniowiec Cuiavii Inowrocław Mirosław Milewski. Podczas mojego pobytu w Wiśle Płock był drugim trenerem i ta znajomość trwa do dziś. Nie tylko pomagał mi jako piłkarzowi na boisku, ale pomagał i nadal to robi w życiu osobistym. Wiem, że jeśli szukam jakiejkolwiek pomocy to mogę być pewien że znajdę ją właśnie u niego.Wiele mu zawdzięczam.
- Krzysztof znamy twoją wartość i zawodnika z taką przeszłością piłkarską jeszcze w Barcinie nie było, czy to znaczy że mamy w klubie prawdziwą gwiazdę?
-(śmiech)... nie nie chcę, żeby chłopacy mówili o mnie jak o gwieździe bo nią nie jestem, jestem jednym z nich. Nigdy nie będę o sobie mówił, że gdzieś tam grałem, kopałem. Traktuję ich jak kolegów, nie będę się wywyższał. Od początku bardzo szybko nawiązaliśmy ze sobą dobry kontakt, znaleźliśmy wspólny język. Teraz jedynie grać i wygrywać.
- Czego życzyć Krzysztofowi Kretkowskiemu?
- Właśnie zwycięstw.
- A zdrowia?
- Owszem, chociaż fizycznie myślę, że wyglądam lepiej od niejednego młodego chłopaka...Chciałbym z powrotem cieszyć się z gry w piłkę, ponieważ po powrocie z Grecji nie był to udany okres dla mnie, w Unii ani w Olimpii trenerzy nie chcieli na mnie stawiać. Nie czułem się gorszy od innych, jestem zawzięty, taki mam charakter, ale odniosłem wrażenie, że prawdziwej szansy nie otrzymałem.
-W takim razie życzę Tobie byś cieszył się grą, odnosił jak najwięcej zwycięstw ze swoją nową drużyną oraz aby zdrowie dopisywało...
- Dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję bardzo.
Rozmawiał Daniel Guza
|  |  |  |  |
 | SPARINGI |  |
 | SPARING ODWOŁANY |  |
 | KARUZELI TRANSFEROWEJ CIĄG DALSZY... |  |
 | 
Dwóch zawodników trenujących z zespołem od początku przygotowań do rundy rewanżowej zostało piłkarzami Dębu. Tomasz Krysiński ur. 13.02.1985 r. 192 cm/80 kg to wychowanek Pałuczanki Żnin, grający także w Sparcie Janowiec, a ostatnio broniący barw Brzysko- Rolu Brzyskorzystewko. Dodajmy, że bardzo udanie gdyż Tomek to najlepszy snajper zespołu oraz król strzelców V ligi gr.II zeszłego sezonu. Jest to transfer na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu. Krzysztof Kretkowski ur. 05.08.1977 177 cm/77 kg to doskonale znany w regionie napastnik i niewątpliwie pozyskanie jego jest sporym sukcesem naszych działaczy. Wychowanek inowrocławskiej Goplanii, grał w takich klubach jak Elana Toruń, Gopło Kruszwica, Zdrój Ciechocinek, Unia Janikowo, Wisła Płock, AÓ Aías Salamínas(Grecja), Lech Rypin, a ostatnio bronił barw Olimpii Grudziądz. Jest to transfer definitywny.
Nie z Gopłem w Kruszwicy a z Pogonią Mogilno rozegrają swój pierwszy sparing nasi piłkarze. Spotkanie odbędzie się w najbliższą sobotę 30 stycznia o godz. 20.00 na sztucznej trawie w Bydgoszczy na obiektach Zawiszy.
|  |  |  |  |
 | TRANSFEROWE WIEŚCI |  |
 | DĄB BARCIN Z PUCHAREM BURMISTRZA |  |
 | 
Niegościnni okazali się gospodarze dzisiejszego turnieju. Piłkarze Dębu wygrali i puchar pozostał w Barcinie. W rozgrywkach wystąpiły dwa zespoły gospodarzy, gdyż zawodnicy z Trzemeszna nie stawili się w barcińskiej hali. Po losowaniu grupy przedstawiały sie następująco:
Grupa A
1. Pogoń Mogilno
2. Dąb I
3. Goplania Inowrocław
4. Szubinianka
Grupa B
1. Olimpia Koło
2. Dąb II
3. Noteć Łabiszyn
4. Cuiavia Inowrocław
Grano systemem każdy z każdym w swojej grupie 2 x 10 minut , a dwie najlepsze ekipy awansowały do półfinałów.
W turniej padły następujące wyniki:
Grupa A
1.Pogoń - Szubinianka 2:2 (1:2)
Gorgoń, Konopiński - Wiśniewski 2
2. Dąb I - Goplania 2:4 (2:1)
Mróz, Timm - Goczkowski 2, Jastrzębski, Kowalski
3. Pogoń - Goplania 7:2 (2:1)
Gorgoń 2, Szutkowski, Kleczewski, Czaplewski, Malczewski, Konopiński - Kowalski, samobójcza
4. Dąb I - Szubinianka 3:0 (1:0)
Kretkowski 2, Mróz
5. Dąb I - Pogoń 5:2 (3:0)
Mróz 2, Kretkowski, Fletka, Radecki - Maciejewski, Konopiński
6. Goplania - Szubinianka 1:5 (1:1)
Jastrzębski - Żurawski 3, Stodolny 2
Grupa B
1. Olimpia - Cuiavia 0:2 (0:1)
Dunisławski, Rybczyński
2. Dąb II - Noteć 2:1 (1:0)
Kaszyński 2 - Kośmider
3. Olimpia - Noteć 6:2 (3:1)
Nieznalski 3, Zborowski 2, Rutkowski - Konopiński 2
4. Dąb II - Cuiavia 1:3 (1:1)
Łatka - Kucharski, Sobczak, Zawada
5. Olimpia - Dąb 2:2 (0:0)
Zborowski 2 - Kowalczyk, Kaszyński
6. Noteć - Cuiavia 2:2 (0:1)
Kośmider, Gołębiewski - Sakowski, Dunisławski
Po rozgrywkach grupowych tabele wyglądały następująco:
Grupa A
1. Dąb I 6 10:6
2. Pogoń 4 11:9
.................................
3. Szubinianka 4 7:6
4. Goplania 3 7:14
Grupa B
1. Cuiavia 7 7:3
2. Olimpia 4 8:6
...........................
3. Dąb II 4 5:6
4. Noteć 1 5:10
O miejsce 7
Noteć - Goplania 1:2 (0:0)
Brzykcy - Goczkowski 2
o Miejsce 5
Szubinianka - Dąb II 1:0 (0:0)
Chojnacki
Półfinały
1. Dąb I - Olimpia 3:2 (2:2)
Fletka, Kretkowski, Mróz - Rutkowski, Szafoni
2. Cuiavia - Pogoń 1:1 karne 4:3
Sobczak - Czaplewski
Finał
Dąb I - Cuiavia 5:2 (2:1)
Mróz 3, Fletka, Pacholski - Sobczak, Kucharski
Najlepszym strzelcem turnieju został z 8 bramkami Radosław Mróz z Dębu I.
Najlepszym bramkarzem wybrany został Robert Suliński z Olimpii Koło.
Ciekawostką jest, że wśród zwycięzców bramki strzegł Jarosław Plewa!
|  |  |  |  |
 | TURNIEJ HALOWY O PUCHAR BURMISTRZA |  |
 | 
Już w najbliższą sobotę 23 stycznia turniej na HWS o Puchar Burmistrza Barcina. Jak wcześniej informowaliśmy obok gospodarzy Dębu zobaczymy Goplanię i Cuiavię z Inowrocławia, Szubiniankę Szubin, Noteć Łabiszyn, Pogoń Mogilno, Zjednoczonych Trzemeszno oraz Olimpię Koło. Rozpoczęcie turnieju o godzinie 9.00.
Ważniejsze zasady rozgrywek:
1. Drużyny biorące udział w turnieju grają w dwóch grupach systemem „każdy z każdym”.
2. Mecze rozegrane będą 2 x 10 minut i o kolejności zajętych miejsc decyduje:
- ilość punktów za zwycięstwo 3 pkt remis 1 pkt porażka 0 pkt
- o wyższym miejscu w tabeli decyduje bezpośredni pojedynek między zainteresowanymi drużynami,
- gdy sprawa dotyczy więcej niż dwóch zespołów stosuje się tzw. małą tabelkę,
- lepsza różnica bramek,
- większa liczba strzelonych bramek,
- a w przypadkach gdy to nie daje rozstrzygnięcia stosuje się rzuty karne.
3. Do półfinałów wchodzą drużyny, które zajęły dwa pierwsze miejsca w swoich grupach
- zwycięzca grupy „A” z drugą drużyną grupy „B”
- zwycięzca grupy „B” z drugą drużyną grupy „A”
- zwycięzcy meczy półfinałowych grają o 1 miejsce w turnieju
i puchar Burmistrza Barcina 2 x 10 minut
- przegrani w meczach półfinałowych grają o 3 miejsce 2 x 10 minut
4. O miejsca 5 - 8 rozegrają drużyny, które odpowiednio zajęły 3 – 4 miejsca w swoich
grupach:
- o V miejsce 3 „A” – 3 „B”
- o VII miejsce 4 „A” – 4 „B”
Patronat medialny objął Magazyn Piłkarski.
Zapraszamy wszystkich kibiców i sympatyków piłki w sobotę na Halę Widowiskowo- Sportową!
|  |  |  |  |
 | PLAN PRZYGOTOWAŃ JUNIORA STARSZEGO |  |
 | 
Znamy już plan przygotowań juniorów starszych. Jak nam przekazał trener Eugeniusz Tylkowski pierwszy trening odbędzie się w środę 20 stycznia o godzinie 14.00 na Hali Widowiskowo- Sportowej.
Zajęcia w okresie ferii szkolnych odbywać się będą w dniach 21.01, 27.01, 28.01 o godzinie 14.00 na HWS.
W lutym zajęcia w poniedziałki i piątki tj. 01.02, 05.02, 08.02, 12.02, 15.02, 19.02, 22.02, 26.02 o godzinie 18.00 na sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 1 w Barcinie.
Przewidziane są także zajęcia w terenie, na boisku oraz na Orliku oraz mecze sparingowe, których terminy będą podane później.
20 lutego na HWS przewidziano turniej halowy o Puchar Prezesa LKS Dąb.
27 marca- rozpoczęcie rundy rewanżowej. Pierwszym przeciwnikiem będzie Noteć Łabiszyn.
|  |  |  |  |
 | SPARINGI |  |
|
 | Logowanie |  |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|  |  |  |  |
 | Ankieta dla Użytkowników |  |
|