Bramki: Pałuczanka: Rradosław Mróz (39), Leszek Piekarski (43), Piotr Szmiel (82).
Dąb:Dawid Timm, Marek Kasprowicz, Marcin Woda, Łukasz Sobek, Dariusz Rembisz,
Maciej Królak, Jarosław Plewa, Bartosz Babiarz, Piotr Piechocki, Jacek Płocieniczak, Rafał
Kwiatkowski. Na zmiany: Atrur Kowalski, Bartosz Puzio, Leszek Adamczyk.
Trener: Eugeniusz Tylkowski Kierownik drużyny: Bernard Puzio Widzów: 150 (w tym 50 z Barcina)
Dużymi krokami zbliża się inauguracja rozgrywek nowego sezonu 2005/06.
Drużyny rozgrywają ostatnie sparingi próbując różnych ustawień poszczególnych formacji.
Spotkanie Pałuczanki z naszym klubem rozpoczęło się od falowych ataków Dębu, którzy
po trzydziestu minutach powinien prowadzić różnicą dwóch, trzech bramek. W 4 minucie Dąb
stanął przed szansą zdobycia prowadzenia, po faulu na polu karnym jednego z obrońców
Pałuczanki na Macieju Królaku rzut karny wykonywał Jarosław Plewa. Precyzyjny strzał
w prawy dolny róg fantastycznie obronił golkiper miejscowych Mariusz Rymer. W 6 minucie
nasi po strzale Jacka Płocieniczaka strzelają bramkę, jednak sędzia boczny
sygnalizował pozycję spaloną i bramka nie została uznana. Kolejne szanse na bramki
zmarnowali kolejno: Maciej Królak, Jacek Płocieniczak, Jarosław Plewa. Niemoc strzelecka
Dębu na szczęście dla miejscowych trwała aż do 39 minuty kiedy po jednej z kontr gospodarze
obieli prowadzenie po celnym strzale Radosława Mroza. (dodac jednak należy że gol został zdobyty
z pozycji spalonej). Nie minęły jeszcze cztery minuty i ponownie Dąb został skarcony utratą
drugiej bramki po strzale Leszka Piekarskiego. W drugiej połowie gra się wyrównała, w obu
jedenastkach dokonywane były zmiany ale wynik nie ulegał zmianie, aż do 82 minuty kiedy,
po szybkiej akcji miejscowi zdobyli trzecią bramkę po strzale Piotra Szmiela.
Wynik końcowy nie był najważniejszy w tym pojedynku jednak danie szansy gry wszystkim
zawodnikom jacy byli do dyspozycji obu trenerów, którzy próbowali różnych wariantów
ustawienia swoich zespołów.
Po spotkaniu trener Pałuczanki Adam Białożyński: Szkoda, że zagraliśmy w okrojonym
składzie, nie mogłem skorzystać z różnych przyczyn z kilku zawodników z podstawowego składu.
Dublerzy dostali szansę gry na różnych pozycjach. Z pewnością w najbliższych czekających nas
spotkaniach zagramy w innym ustawieniu. W pierwszej połowie przeciwnik przez trzydzieści
pięć minut zaskoczył nas ale z biegiem czasu po korektach w ustawieniu i upływu sił
przeciwnika my to skrzętnie wykorzystaliśmy strzelając dwie bramki.
Spotkanie miało dwa oblicza , kiedy to goście dominowali na boisku i w dalszej części kiedy
my swoją wyższość udokumentowaliśmy strzeleniem trzech bramek.
Trener Dębu Eugeniusz Tylkowski:Szkoda, że do Żnina przyjechaliśmy bez
Ryszarda Babiarza, Radosława Kaczmarka, Jakuba Wojciechowskiego, Rafała Czechnika i
kontuzjowanego Bartosza Pacholskiego chorego Marcina Chęsia. Od początku mecz
układał się po naszej myśli, jednak kilka nie wykorzystanych sytuacji z jedenastką
włącznie zemściło się w dalszej części tego spotkania. Już w pierwszej połowie powinniśmy
spokojnie prowadzić różnicą dwóch trzech bramek. Jak się skończyło to wszyscy widzieli.
Najważniejsze jest aby prze najbliższe siedem dni w spokoju przygotować się do spotkania
o Puchar Polski, które rozegramy 7 sierpnia na wyjeździe z Unią II
Janikowo-Kołodziejewo. m.w. Kibice: Na meczu pojawiła się nasza 30-osobowa grupa, która w pojedynku DERBOWYM chciała
byc jak najbliżej swojej drużyny. Na stadionie mimo licznych zapowiedzi zabrakło kibiców miejscowych.
I dla nich informacja: Panowie jeśli zamierzacie komentowac to spotkanie to najpierw zastanówcie się
nad tym co piszecie!!!.
Pozdrowienia dla normalnych kibiców ze Żnina.
Wywiad z nowym zawodnikiem Dębu Barcin Marcinem Wodą
Dodano: 29-07-2005
Drodzy Fani i Kibice Dębu! Jak wiemy i jak to zwykle bywa w okresie przygotowań do nowego
sezonu kluby piłkarskie przeprowadzają zmiany kadrowe w celu zwiększenia tak zwanej
"siły drużyny". Nie inaczej jest z naszym Dębem, w którym nastąpiły już pewne
"przemeblowania". Z zespołu ubył Jacek Piekarski, który będzie występował w barwach
Notecianki Pakość. Pod znakiem zapytania stoi także dalsza gra Adama Kucharskiego
borykającego się z kontuzją, która jak już wiemy nie pozwala mu "kopać piłki" conajmniej
do końca bieżącego roku. Drużynę trzeba jednak wzmacniać, a nie osłabiać dlatego też
działacze starają się sprowadzić "wzmocnienia" w postaci nowych piłkarzy. Od kilkunastu
dni z barcińską drużyną trenuje Bartosz Babiarz występujący w sparingach jako
pomocnik. Co do jego dłuższego pobytu w "Parku Leśnym" nie ma jednak oficjalnej decyzji
aczkolwiek wszyscy są dobrej myśli i mamy nadzieję na korzystne dla Dębu doprowadzenie
sprawy do końca. Natomiast zatwierdzone jest już pozyskanie obrońcy grającego ostatnio w
"A klasowej" Komecie Więcławice, jest nim Marcin Woda. Jest to doświadczony zawodnik,
mający na swoim koncie ponad sto występów na III ligowych arenach wraz z Goplanią
Inowrocław i mamy nadzieję, iż mocno przyczyni się on do udanego debiutu naszego klubu w
V lidze.
Zadaliśmy panu Marcinowi kilka pytań dotyczących jego obecnej oraz najbliższej "piłkarskiej" sytuacji, oto co usłyszeliśmy:
SKĄD PRZYSZEDŁ PAN DO NASZEGO KLUBU?
Marcin Woda: Dwa poprzednie sezony grałem w Komecie Więcławice, jeszcze wcześniej reprezentowałem barwy Goplanii
Inowrocław. JAK SAMOPOCZUCIE PRZED NADCHODZĄCYM SEZONEM?
Marcin Woda: Zacząłem się przygotowywać trzy tygodnie temu i zobaczymy jak będzie! JAK SIĘ PANU PODOBA W NASZYM ZESPOLE
Marcin Woda: Podoba mi się. Chłopaki są OK. Niektórych znam, z wieloma spotkałem się w poprzednich sezonach A-klasy. JAK PAN WIE FORMACJA OBRONNA JEST AKTUALNIE NAJSŁABSZĄ W ZESPOLE, KIBICE WIĄŻĄ Z PANEM DUŻE NADZIEJE.
Marcin Woda: Nie wiem czy jest taka słaba. Dąb wszedł przecież do V-ligi a to
przecież o czymś świadczy! JEDNAK NA PEWNO W RUNDZIE JESIENNEJ NIE ZOBACZYMY KAPITANA ADAMA KUCHARSKIEGO ORAZ JACKA PIEKARSKIEGO, KTÓRY
OPUŚCIŁ KLUB.
Marcin Woda: Nie znałem tych piłkarzy, także nie mogę powiedzieć jak grali. KIBICE SĄDZĄ, ŻE WZMOCNI PAN LINIE OBRONY.
Marcin Woda: Ja też bym chciał żeby wszystko było OK. Nie chciałbym aby kibice mnie wygwizdywali! DZIĘKUJE ZA ROZMOWĘ I ŻYCZĘ UDANEGO SEZONU!
Marcin Woda: Dziękuje.
W najbliższą sobotę rozegrany zostanie ostatni sparingowy mecz Dębu. Tym
razem zespół z Barcina wybiera się na sprawdzian do Żnina. Dla naszych piłkarzy
będzie to szóste spotkanie sparingowe.
W dotychczasowych meczach wygraliśmy dwa spotkania oraz trzy przegraliśmy.
Bilans bramkowy 13-11.
Wynik jest sprawą drugorzędna.
Autobus spod Dworca PKS o godz. 17.00
Początek meczu godz. 18.00
My jedziemy, więc i Ty jedź z nami!
Kapitan drużyny Dębu rundę jesienną będzie oglądał z trybun
Dodano: 29-07-2005
Jeszcze w ubiegłym sezonie występował na pozycji stopera w podstawowym składzie, koledzy
darząc go zaufaniem wybrali na kapitana drużyny. W jednym z ostatnich spotkań odnowiła się bolesna kontuzja, po
konsultacjach z lekarzem sportowym zdecydował się na zabieg kontuzjowanego kolana. Adam jest już po operacji,
którą w szpitalu w Inowrocławiu wykonał chirurg E. Szumlański. Po kilku kontrolach diagnoza dla rehabilitanta
jest optymistyczna, wszystkie wyniki wskazują prawidłowe funkcjonowanie operowanego kolana. Kapitan barcińskiego
Dębu doskonale zdaje sobie sprawę, że za wcześnie jest jeszcze na wznowienie treningów ale jest optymistą, za
kilka tygodni spróbuje wznowić treningi zwracając uwagę na operowane kolano. Już za kilkanaście dni nastąpi
inauguracja rozgrywek, koledzy będą musieli sobie radzić bez Adama.
W imieniu Zarządu klubu kolegów z drużyny, kibiców życzymy Adamowi Kucharskiemu szybkiego powrotu do
zdrowia i powrotu na boisko. (m.w.)
Bramki: Sparta: Dariusz Słupski (22), Piotr Tomecki (42).
Dąb:Dawid Timm, Marcin Woda, Dariusz Rembisz, Bartosz Babiarz, Bartosz Pacholski,
Jarosław Plewa, Jacek Płocieniczak, Łukasz Sobek, Marek Kasprowicz, Maciej Królak, Marcin Chęś po przerwie:
Artur Kowalski, Bartosz Puzio, Rafał Kwiatkowski, Dawid Radecki.
Trener: Eugeniusz Tylkowski Kierownik drużyny: Bernard Puzio Widzów: 120
Kolejne spotkanie kontrolne nasz zespół rozegrał na swoim boisku z beniaminkiem IV ligi
Spartą Janowiec Wlkp.. Trener Dębu Eugeniusz Tylkowski nie mógł skorzystać z usług wszystkich piłkarzy,
z różnych powodów zabrakło: Radosława Kaczmarka, Jakuba Wojciechowskiego, Ryszarda Babiarza. Goście w
pierwszej połowie posiadali optyczną przewagę czego efektem były zdobyte dwie bramki. W 22 minucie po ładnie
rozegranej akcji będący w idealnej sytuacji Dariusz Słupski celnym trafieniem zdobył prowadzenie dla gości.
(zaznaczyć trzeba, że sędzia liniowy znacznie ułatił zadanie piłkarzowi). Druga bramka padła 42 minucie po
strzale Piotra Tomeckiego, który będąc sam na sam z naszym bramkarzem Dawidem Timm ulokował piłkę w
bramce. Nasi w pierwszej połowie byli bliscy zdobycia bramki kontaktowej jednak żadnemu z napastników
nie udało się pokonać bramkarza Dawida Lubawego. W drugiej połowie trenerzy dokonali zmian w ustawieniu swoich
drużyn, gra się wyrównała gospodarze zaczęli grać bardziej odważnie niepokojąc linie obrony i bramkarza
przeciwnika. Ostre zagrania sędzia Krzysztof Zelek temperował wykluczaniem zawodników z gry na dwie minuty.
Szkoda, że nasi napastnicy nie wykorzystali żadnej z stworzonych akcji do zmiany wyniku. Natomiast po fatalnym
błędzie naszych obrońców goście w 82 minucie byli bliscy zdobycia trzeciego gola.
Trener Dębu Eugeniusz Tylkowski: Jak widać to my na tle drużyn grających w wyższych klasach nie wypadamy tak
źle. Dobrze że możemy rozgrywać sparingi z takimi przeciwnikami. Nie mam pretensji do napastników, że nie
strzelili bramki ale my straciliśmy po szkolnych błędach, na które nie możemy pozwolić sobie w meczach
mistrzowskich. Przed nami jeszcze jeden sparing na wyjeździe z Pałuczanką Żnin. W dniu 7 sierpnia (niedziela)
rozegramy spotkanie pierwszej rundy Pucharu Polski na wyjeździe w Kołodziejewie z Unią II Janikowo-Kołodziejewo.
Tydzień później nastąpi inauguracja rozgrywek o mistrzostwo V ligi. m.w.
W najbliższą środę w Barcinie rozegrany zostanie kolejny mecz sparingowy. Tym razem przeciwnikiem naszego
zespołu będzie janowiecka Sparta. Zespół gości to beniaminek IV ligi, który pokonał ostatnio czołowy zespół
III ligi - Unię Janikowo. Dla naszych piłkarzy będzie to już piąte spotkanie sparingowe. W dotychczasowych meczach
wygraliśmy dwa spotkania oraz dwa przegraliśmy. Bilans bramkowy 13-9.
Początek meczu godz. 18.00
My będziemy, więc i Ty bądź z nami!
Bramki: Dąb: Jarosław Plewa (52). Mieszko: Wojciech Gąsiorowski ( 17 ), samobójcza Dariusz Rembisz (31).
Dąb:Artur Kowalski, Bartosz Babiarz, Marcin Woda, Dariusz Rembisz, Marek Kasprowicz, Maciej
Królak, Jarosław Plewa, Łukasz Sobek, Bartosz Pacholski, Jacek Płocieniczak, Ryszard Babiarz po przerwie weszli: Dawid Timm,
Rafał Czechnik, Marcin Chęś, Radosław Kaczmarek, Jakub Wojciechowski, Bartosz Puzio, Piotr Piechocki, Jakub
Słomkowski, Dawid Radecki.
Trener: Eugeniusz Tylkowski Kierownik drużyny: Bernard Puzio Widzów: ok. 200
Na zaproszenie Dębu do Barcina na sparingowe spotkanie przyjechała drużyna Mieszko Gniezno
prowadzona przez byłego reprezentanta Polski Piotra Mowlika. Szkoda, że szkoleniowca w domu zatrzymały sprawy
osobiste. Jak się później okazało III ligowa drużyna z Gniezna okazała się bardzo wymagającym przeciwnikiem.
Przez pierwsze trzydzieści pięć minut goście posiadali optyczną przewagę czego efektem były dwie zdobyte bramki.
W 17 minucie po szybkiej akcji Wojciech Gąsiorowski kapitalnym strzałem z 16 metrów zdobył prowadzenie dla
gości .W 31 minucie szybkim rajdem prawą stroną boiska popisał się Paweł Iwanicki, który dośrodkował na pole
bramkowe Dębu, tu nadbiegający chcąc przeciąć lot piłki Dariusz Rembisz przypadkowo skierował ją do własnej
bramki. Po przerwie obraz gry zmienił się diametralnie, goście mając w zapasie dwie zdobyte bramki grali
rozważnie, zabezpieczając strefę środkową boiska. Nasi piłkarze zaczęli grać bardziej zdecydowanie i 52 minucie
po indywidualnej akcji ogrywając trzech zawodników przeciwnika Jarosław Plewa zdobył kontaktowego gola.
Po wznowieniu gry dębiarze ponownie siedli na przeciwniku jednak uważnie i trochę szczęśliwie grająca linia
obrony Mieszka, z bramkarzem Hubertem Bachorzem dowieźli zwycięstwo do ostatniego gwizdka sędziego.
Po spotkaniu trener Dębu Eugeniusz Tylkowski powiedział: Szkoda, że w pierwszej połowie graliśmy
głęboko cofnięci oddając pole przeciwnikowi, w drugiej było już znacznie lepiej. Widać, że na tle lepiej
wyszkolonego przeciwnika zaprezentowaliśmy się poprawnie. Potrzebne są nam takie spotkania z wyżej grającymi
przeciwnikami bo to może procentować w trudnym sezonie jaki nas czeka. Dziękuję całej drużynie za walkę od
pierwszej do ostatniej minuty. Dzisiaj w naszym zespole zaprezentował się Marcin Woda, były zawodnik
Goplanii Inowrocław ostatnio grający w Komecie Więcławice. Po spotkaniu przeprowadzimy rozmowy po których
podejmiemy decyzję czy zostanie naszym zawodnikiem. m.w.
W kolejnym trzecim już spotkaniu sparingowym nasz zespół udał się do Wapna na mecz z miejscową Unią. Po blisko
półtoragodzinnej jeździe autobusem piłkarze pojawili się na boisku. Słabe zainteresowanie kibiców (blisko 50 osób na stadionie, z
czego głównie z Barcina) niezapowiadało emocji. Nasi piłkarze wyszli na boisko bardzo spokojni i już po 25 minutach przegrywali 5:0!!!
Tego nikt się nie spodziewał. Zabawa naszych obrońców pod własnym polem karnym przy słabym dniu obu naszych bramkarzy zapowiadała klęskę w
tym spotkaniu. Na szczęście pod koniec pierwszej połowy piłkarze obudzili się i zdobyli gola po rzucie karnym egzekwowanym przez Jarosława Plewę.
Dodać jednak należy, że Unia w pierwszej połowie oddała na naszą bramkę 5 celnych strzałów, z czego wszystkie zostały zamienione na gole!!! W drugiej
połowie gra znacznie uległa zmianie i gdyby nie sędzia spotkania mecz mogliśmy zremisować. Chodź nie o wynik tu chodziło. W zespole zadebiutował kolejny
junior: Piotr Piechocki. W uzupełnieniu dodam, że w spotkaniu bramki zdobyli: Jarosław Plewa 3, Ryszard Babiarz i Marcin Chęś.
UNIA II JANIKOWO - DĄB BARCIN W I RUNDZIE PUCHARU POLSKI
Dodano: 19-07-2005
Poznaliśmy pary kolejnej edycji okręgowego Pucharu Polski w Kujawsko-Pomorskim Związku Piłkarskim.
Strona K-PZPN opublikowała pary rejonu bydgoskiego, które zmierzą się 6/7 sierpnia w pierwszej rundzie
rozgrywek.
Zespół Dębu Barcin trafił na Unię II Janikowo drużynę, z którą jeszcze w ubiegłym sezonie
walczył o awans do V ligi.
A oto pary pucharowe:
Krajna Sępólno Krajeńskie (A) - LKS Dąbrowa Chełmińska (A)
Strażak/Casino Górna Grupa (A) - Wisła Nowe (Okr.)
Tucholanka Hydrotor Tuchola (Okr.) - Victoria Koronowo (IV)
Grom Osie (Okr.) - Start Merkury Pruszcz (Okr.)
Gryf Sicienko (Okr.) - Wda Świecie (Okr.)
Grom Więcbork (Okr.) - Unia Solec Kujawski (IV)
GLKS Dobrcz (A) - Tarpan Mrocza (A)
Pomorzanin Serock (Okr.) - Czarni Nakło (Okr.)
Szubinianka Szubin (Okr.) - Zawisza Tomex Bydgoszcz (IV)
Unia Gniewkowo (Okr.) - Pogoń Mogilno (IV) Unia II Janikowo/Kołodziejewo (A) - Dąb Barcin (Okr.)
LZS Jadowniki (A) - Noteć Łabiszyn (Okr.)
Notecianka Pakość (Okr.) - Cuiavia Inowrocław (IV)
Kujawianka Strzelno (A) - Goplania Inowrocław (IV)
Kometa Więcławice (A) - Sparta Janowiec Wielkopolski (IV)
Noteć Inowrocław (Okr.) - Pałuczanka Żnin (IV)
Piast Złotniki Kujawskie (Okr.) - Gopło Kruszwica (Okr.)
Orzeł Dąbrowa (C) - Spójnia Białe Błota (A)
Fala Świekatowo(C) - KS Łochowo (B)
LZS Kozielec/Suponin (C) - Victoria Buszkowo (C)
Piaski Bydgoszcz (C) - Żywia Wieszczyce (A)
Wisła Gruczno (C) - Wisełka Włościbórz (C)
Start Warlubie (C) - Spik Spółdzielca Wudzyn/Kotomierz (B)
Hermes Radłowo (C) - LZS Wielowieś (B)
Zieloni Grosz Zalesie (C) - LZS Palczyn (C)
Wulkan Turzyn (C) - Noteć Gębice (B)
Tarant Wójcin (B) - Zootechnik Kołuda Wielka (B)
Natomiast już w najbliższą środę (20 lipca) o godz. 18.00 nasz zespół wybiera się do Wapna na mecz z miejscową
Unią. Organizowany jest wyjazd na to spotkanie. Wszystkich chętnych zapraszamy - środa godz. 16.30 Dworzec PKS.
Przed spotkaniem obaj trenerzy Rafał Krygier (Brzysko-Rol), Eugeniusz Tylkowski (Dąb) zgodnie oświadczyli, że w
tym pojedynku wynik końcowy nie jest sprawą najważniejszą jednak możliwość dania gry wszystkim zawodnikom,
którzy w tym dniu byli do dyspozycji. Na boisku w obu zespołach zobaczyliśmy nowych zawodników, którzy
testowani są na różnych pozycjach. W dalszym ciągu obaj trenerzy poszukują zawodników, gospodarze mają
największe problemy zgrania linii obrony i obsadzeniem pozycji bramkarza, nasz zespół natomiast w dalszym
ciągu poszukuje napastnika oraz zawodnika grającego w linii obrony.m.w.
Na to spotkanie wybrała się spora grupa kibiców naszego zespołu, która od czasu do czasu dawała o sobie znać
dopingując swoich pupilów. Liczna jak na sparing (ok. 150 widzów) widownia zobaczyła bardzo dobry pojedynek.
Wynik zaskoczył wszystkich! 4:0 dla naszych - nawet najwięksi optymiści nie wierzyli w to, że zespół z Brzyskorzystewka
naszpikowany dużą ilością nawych graczy będzie tylko tłem barcińskiej jedenastki. Bramki w tym meczu zdobyli:
Maciej Królak 2 (2,86), Jarosław Plewa (15), Jacek Płocieniczak.. W naszym zespole zadebiutowało trzech nowych graczy:
Bartosz Babiarz (Notecianaka Pakość) oraz dwóch juniorów: Jakub Słomkowski i Damian Kaśków. Czy wymienionych graczy
zobaczymy na V ligowych boiskach? Przekonamy się o tym zapewne niebawem.
Natomiast już w najbliższą środę (20 lipca) o godz. 18.00 nasz zespół wybiera się do Wapna na mecz z miejscową
Unią. Organizowany jest wyjazd na to spotkanie. Wszystkich chętnych zapraszamy - środa godz. 16.30 Dworzec PKS.
Zdjęcia: Brzysko-rol - Dąb
Komentuj na forum
Został już ustalony termimarz V ligi w sezonie 2005/2006. W meczu inauguracyjnym (13/14 sierpnia) Dąb Barcin podejmować
będzie na własnym boisku piłkarzy z Inowrocławia. Dla naszego zespółu będzie to bardzo ważne spotkanie ponieważ:
będzie to historyczny - bo pierwszy mecz wśród piątoligowców, a spragniona wielkiej piłki - barcińska publiczność już podczas
pierwszej kolejki będzie mogła zobaczyć własnych pupili w "Parku Leśnym".
W drugiej kolejce nasz zespół jedzie do Złotnik Kujawskich na mecz z miejscowym Piastem.
Niebawem więcej...
W pierwszym meczu sparingowym rozegranym w Pęchowie nasz zespół pokonał drużynę
LZS Palczyn 4:0 prowadząc do przerwy 1:0.
Wszyscy zebrani kibice ok. 50 (głównie z Barcina) byli ciekawi czy zobaczymy jakomś "nową twarz" w zespole Dębu.
Niestety nikt nowy się nie pojawił, a spotkanie wydawałoby się z teoretycznie słabszym zespołem,
rozpoczęło się dla naszej drużyny bardzo szczęśliwie. W pierwszych 10 minutach zespół gospodarzy przeprowadził
bardzo groźne sytuacje ale na posterunku stał Artur Kowalski. Z ławki rezerowych trener Tylkowski posłał
w kierunku naszych piłkarzy kilka słów i sytuacja na boisku szybko się zmieniła. Od tej tej chwili Dąb przjął
kontrolę nad grą i zaczął stwarzać liczne i groźne sytuacje podbramkowe. Na pierwszą bramkę musieliśmy jednak
poczekać aż do 29 minuty, w której to pięknym strzałem z główki popisał się Maciej Jesionowski. Do przerwy
pomimo znacznej przewagi nie udało się już zdobyć gola. Po zmianie stron Dąb strzelił jeszcze trzy gole, a autorami
nich byli: 49 minucie Łukasz Sobek, 68 min. Radosław Kaczmarek i 76 min. Maciej Królak. Warto
odnotować również, że w 63 minucie Jacek Płócieniczak nie wykorzystał rzutu karnego - trafiają w słupek.
Z kibicowskiego punktu widzenia można wyjazd zaliczyć do udanych - warto było już powrócić na stadionowe trybuny,
a jeszcze bardziej usłyszeć słynne już LKS...
Zdjęcia: LZS Palczyn - Dąb
Komentuj na forum
Jutro (sobota) na boisku w Pęchowie o godzinie 17:00 odbędzie się mecz sparingowy pomiędzy Dębem Barcin a
LZS Palczyn. Zespół z Palczyna to drużyna C klasowa, która w ubiegłym sezonie uplasowała się na III miejscu
w swojej grupie. Pomimo, że drużyny dzieli wielka przepaść liczymy na ciekawe spotkanie i dobrą grę Barcinian.
Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców i sympatyków piłki nożnej na to spotkanie.
Wyjazd dla kibiców jak zawsze spod PKSu o godz. 16.00.
Dla osób, które będą się wybierały swoimi autami podaję przypuszczalną drogę do Pęchowa. Barcin - Mamlicz - Będzitowo
- Lisewo Kościelne - Pęchowo. (można też jechać drogą polną z Będzitowa do Pęchowa jest bliżej 5 km osobiście
nie polecamy :).
Piłkarze Dębu Barcin w dniu dzisiejszym o godz. 18:00 rozpoczęli przygotowania do rundy jesiennej sezonu 2005/2006. Na
pierwszym treningu mogliśmy zobaczyć 12 zawodników - Wszystkich piłkarzy, którzy reprezentowali barwy Dębu w
A Klasie. Trener Tylkowski stwierdził, że w zespole na kolejnym treningu być może pojawią się "nowe twarze".
W kręgu zainteresowań Dębu są zawodnicy z kilku piątoligowych klubów i nie tylko. Głównie szukamy
zawodników grających na pozycjach: obrońca, napastnik.
Szanowni Kibice, korzystając z między-sezonowej futbolowej przerwy proponujemy Wam w celu umilenia tegoż
właśnie okresu tęsknoty za spotowymi wrażeniami rodzaj zabawy, którą mamy nadzieję będzie nasza wspólna
SONDA.
Temat sondażu brzmi: Zawodnik Dębu, który najbardziej Twoim zdaniem wyróżniał się w grze i jest jednocześnie
piłkarzem, którego darzysz największą sympatią. Trzeba więc wskazać na futbolistę, u którego widać było według
Was największe zaangażowanie w sportowych bojach i równocześnie cieszącego się nienagannym zachowaniem w
stosunku do Kibica.
Po oddaniu głosu będzie można również uzasadnić swój wybór pisząc komentarz. Wyniki zabawy będzie można śledzić
na bieżąco, ąż do jej finału.
Gorąco zachęcamy do wyrażenia swej opinii i czekamy Drodzy Kibice na Wasze głosy!
Po historycznym awansie Dębu do piątej ligi, wspaniałej oprawie na stadionie leśnym w Barcinie piłkarze
korzystają z krótkich urlopów, jest czas na zaleczenie odniesionych kontuzji. Dla Zarządu zaczął się gorączkowy
okres przygotowań do nowego sezonu. W rozmowie z Prezesem klubu – trener Eugeniusz Tylkowski przedstawił
wstępny plan przygotowań do inauguracji rozgrywek o mistrzostwo piątej ligi. Obecnie trwają drobne zabiegi
przy naprawie płyty boiskowej, zwiększona zostanie ilość miejsc siedzących dla kibiców, musimy zwiększyć
pojemność parkingu dla samochodów. W kadrze zespołu rewolucji nie będzie zrobimy wszystko aby nie stracić
nikogo z zawodników, (odszedł Jacek Piekarski) którzy wywalczyli awans. Nie ukrywam, że prowadzimy rozmowy z
dwoma, trzema zawodnikami, którzy są w kręgu naszego zainteresowania. Ale do czasu ostatecznego sfinalizowania
nie będziemy ujawniać danych tych zawodników. Mamy już wstępne ustalenia gier kontrolnych (terminarz poniżej).
Korzystając z okazji chciałbym podziękować wszystkim tym, którzy pomogli w wywalczeniu tego awansu. Władzom
miejskim z Burmistrz Ewą Stankiewicz z Przewodniczącą Rady Miejskiej Stanisławą Ciesielską Komisji d/s. kultury
i sportu. Dziękujemy także firmom, bez których wsparcia trudno byłoby nam myśleć o awansie. Takie firmy jak:
TAMAKS–BIS Maurycego Obały (Przewodniczący Rady Sponsorów), EKOPOL Lecha Puzio, EKOPOL Turist Roberta Puzio,
Restauracji Staromiejska Marcina Woźniaka, Przedsiębiorstwu TIM Tomasza i Marcina Gaca, CRISBUD Krzysztofa i
Bernarda Puzio, Przedsiębiorstwa Meblarsko-Drzewnego Cyryla Mikulskiego, Wiktoria – Reklamy Pieczątki Lidii
Witkowskiej-Jercha, firmie ELEKTROPOMIAR, Edwardowi i Renacie Adamczyk. Nie zapominamy o pozostałych takich jak:
Piekarnia ZASPIEK Eugeniusza Zasady, firmy Transportu Materiałów Sypkich Zdzisława Ciszewskiego, Salonu
Fryzjerskiego LUIZJANA Luizy Woźniak, Sklep u Reni Renaty i Zygmunta Bukaja, firmie SPEDBUD Waldemara
Szałkowskiego, Zakładowi kominiarskiemu Jacka Dworzyńskiego, Zakładowi Betonów Grzegorza Radzikowskiego,
Młyn Wojciech Marka Drozdowskiego i Spółka Hurtowni papierniczej BARBARA Barbary i Krzysztofa Nowak, Zakładowi
Optycznemu Eugeniusza Polowczyka, Krzysztofowi Muszyńskiemu, Arturowi Basińskiemu.
Na zakończenie podziękowania kieruję dla mojej rodziny żony za wyrozumiałość tolerowanie tego co robię dla
dobra klubu (jak widać z dużym powodzeniem). Ciągła nieobecność w domu jest uciążliwa dla mojej rodziny i
destabilizuje zaplanowany tryb życia codziennego. Szczególne podziękowania kieruję do naszych kibiców, którzy są zawsze dużym wsparciem (dwunastym zawodnikiem).
A więc do zobaczenia na stadionie leśnym w inauguracyjnym spotkaniu o mistrzostwo piątej ligi.m.w.
Przygotowująca się do rozdrywek w V lidze drużyna Dębu w najbliższym czasie rozegra
kilka gier kontrolnych:
10 lipca (niedziela), godz. 14 z LZS Palczyn (wyjazd, godz. 13)
16 lipca (sobota), godz. 18 ze Brzysko-Rol Brzyskorzystewko (wyjazd, godz. 17)
20 lipca (środa), godz. 18 z Unia Wapno (wyjazd, godz. 16.30)
23/24 lipca (sobota/niedziela), godz. 17 z Mieszko Gniezno (wyjazd/dom)
27 lipca (środa), godz. 18 ze Spartą Janowiec (wyjazd, godz. 16.30)
30 lipca (sobota), godz. 18 z Pałuczanka Żnin (wyjazd, godz. 17)
06 sierpnia (sobota), godz. 18 z Tarpan Mrocza (Park Leśny, godz. 17)
Drogi kibicu naszego zespołu. Już niebawem bo 14 lipca Dąb Barcin rozegra pierwsze
spotkanie o mistrzostwo V ligi. Będzie to historyczny mecz z udziałem naszego zespołu.
Historyczny bo pierwszy w V lidze. Już podczas pierwszego meczu nasz
Klub Kibica chce pokazać w jaki sposób można w sportowy i kulturalny sposób przeżywać
emocje związane z naszym klubem. Z myślą o Tobie przygotowali akcesoria prawdziwego kibica.
Nie wyobrażają sobie spotkania, na którym właśneie Ty będziesz bez szala lub czapki
klubowej naszego Dębu. Dlatego też zachęcają Ciebie do kupna szala, czapki i innych rzeczy,
które pozwolą nam kibicom zamienić Park Leśny w czerono-zielone barwy, a doping doda
skrzydeł naszym piłkarzom i pozwoli grać o jak najwyższe cele.
Zapraszamy do SKLEPIKU oraz zakupów.
Drodzy Kibice, jak wiemy trwa teraz przerwa pomiędzy zakończonym niedawno sezonem piłkarskim,
a tym pierwszym V-ligowym dla Dębu, który rozpocznie się w miesiącu sierpniu. Dla
najwierniejszych fanów "piłki" jest to przede wszystkim okres wyczekiwania na kolejne emocje
związane z rozgrywkami i czas rozmyśleń o przyszło-sezonowej sytuacji swych ulubionych
klubów. My zadajemy sobie pytanie - jak to będzie z naszym Dębem? Cóż, na dzień dzisiejszy
nie przeprowadzono żadnych oficjalnych zmian zarówno w składzie drużyny jak i w zarządzie
klubu, lecz gdyby owe "przemeblowania" nastąpiły bezzwłocznie poinformujemy Państwa na
łamach naszej internetowej witryny. Natomiast jaką informacją służymy w tej chwili? Jeżeli
chodzi o stan "Parku Leśnego" to przewiduje się drobne korekty, a mianowicie zwiększenie
liczby miejsc siedzących poprzez dodanie ławeczek bądź krzesełek, całą "strzelnicę" okalać
będzie również płot ogrodzeniowy (rozmowy w tym temacie trwają). Być może powstanie drugie
wejście na naszą sportową arenę, tak by zwiększyć bezpieczeństwo sędziów i piłkarzy.
Wszystkie te działania mają na celu uzyskanie licencji od KP-ZPN, która dopuszcza klub z
jego sportową bazą do rozgrywek V-ligowych, nie ma się jednak czego obawiać, barcińskie
warunki już teraz praktycznie spełniają te wymogi i jest to raczej kwestia formalna.
Możemy również przybliżyć Wam Szanowni Kibice wygląd obecnej ligi okręgowej, gdzie Dąb
Barcin wkrótce zadebiutuje. Pełna jej nazwa brzmi: Klasa okręgowa, grupa kujawsko-pomorska
II. Obok barcińskich futbolistów do tego szczebla rozgrywek awans wywalczyli także
Kujawiak II Włocławek czyli rezerwy zespołu z II ligi, a więc teoretycznie silny
przeciwnik oraz z tej samej A-klasowej grupy drużyna Jagiellonki Nieszawa, która
pokonała w barażach wicelidera naszej grupy Kujawiankę Strzelno. W V lidze spotkamy także
dobrze nam znaną jedenastkę Noteci Łabiszyn, która skończyła sezon jako beniaminek na
dziewiątej pozycji. Blisko będziemy mieli też do zapowiadającej dobrą formę Notecianki
Pakość kończącej zmagania na trzecim miejscu w tabeli. Nazwa Gopło Kruszwica na pewno wiele
Państwu mówi, tyle tylko, że tym razem zagramy z ich najmocniejszym składem, a nie jak
bywało do tej pory z zapleczem. Czeka nas również kilka dalszych wyjazdów jak do Kowala, by
zagrać z tamtejszym Kujawiakiem, z zespołem LTP w miejscowości Lubanie - V-ligowymi
przeciętniakami. Dość daleko sympatycy Dębu będą jechać na piłkarskie konfrontacje do Izbicy
Kujawskiej z miejscową Kujawianką, która skończyła zmagania zajmując dwunastą lokatę w
minionym sezonie. Do Radziejowa, gdzie gra Start, który co ciekawe przegrał w ćwierćfinale
PP na szczeblu województwa z Brzysko-Rolem Brzyskorzystewko, do Osięcin gdzie tamtejszy
Ziemowit sprawił dużą niespodziankę kończąc ostatnie rozgrywki na czwartej pozycji. Nasz
klub stoczy także boje z jedenastkami Unii Gniewkowo i Szubinianki Szubin zajmujący kolejno
szóste i siódme miejsce w tabeli. W "Parku Leśnym" będziemy gościć między innymi drużyny
Piasta Złotniki Kujawskie, która to objęła bezpieczną jedenastą lokatę oraz zespół Orląt z
odległego Aleksandrowa Kujawskiego, który walczył w zakończonym sezonie o utrzymanie w
"okręgówce". Być może spotkamy się też z piłkarzami Pogoni Mogilno i Noteci Inowrocław, to
jednak zależy od wyników spotkań barażowych właśnie kadry mogileńskiej z Pomorzaninem Serock.
Po krótkich sylwetkach czekających już na Dąb przeciwników mogą nasuwać się pytania
jaki będzie nasz debiut w V lidze, czy będziemy wymagającymi rywalami, czy sprostamy
wyzwaniom? Wierzymy, że TAK, że zawodnicy i zarząd podołają zadaniom, mimo nieobycia w
"okręgowych szeregach"!
Natomiast my Klub Kibica ze swej strony obiecujemy, że postaramy się
wspierać Ich w każdej sytuacji i promować dobre imię Dębu Barcin.
Drodzy Kibice w związku z nadeszłym latem, życzymy Wam wspaniałych chwil podczas wakacji,
urlopów czy wycieczek. Jednocześnie zawiadamiamy, że start ligi już za kilka tygodni, a więc
jeszcze raz wielu przyjemności i do zobaczenia podczas meczy :)
"Jakie święto dzisiaj jest? V liga LKS!" oraz "Liga jest nasza,
liga do nas należy" to teksty najczęściej w ostatnią niedzielę wykrzykiwanych pieśni
przez barcińskich kibiców.
Po zakończeniu sezonu piłkarskiego 2004/2005, w którym nasz klub wywalczył sobie prawo gry
w upragnionej V lidze nieopanowana radość sympatyków tego zespołu przerodziła się dla wielu
osób w istne święto naszego miasta. Przypieczętowaniem ogromnego sukcesu Dębu było wysokie
zwycięstwo bo aż 11:1 w ostatniej kolejce spotkań z drużyną Pogoni II Mogilno/Dąbrówka i
już podczas tej konfrontacji widać i słychać było cieszących się miłośników barcińskiego
zespołu, którzy upiększyli sportowe emocje wspaniałą oprawą meczu z nieustającymi śpiewami.
W "Parku Leśnym" można było również posilić się kiełbaskami bądź grochówką serwowaną przez
miejscowych strażaków, a ufundowanych przez sponsorów naszego klubu. Po zakończonym
piłkarskim pojedynku, gdy strzelały korki szampanów rozpoczęły się gratulacje dla trenera i
piłkarzy, a Ci z kolei podziękowali dopingującym ich przez całe rozgrywki kibicom.
Następnie głos zabrali: przewodnicząca Rady Miejskiej w Barcinie pani Stanisława Ciesielska
oraz trener Dębu Eugeniusz Tylkowski, którzy jeszcze raz dziękowali wszystkim
przyczyniającym się do sukcesu klubu oraz udekorowali zawodników.
Wymienić uwagi po całym sezonie można było przy koncertującym na boisku zespole "Relax",
który umilał czas radującym się fanom naszej drużyny. Wieczorem część kibiców przeniosła się
w głąb miasta by podzielić się swym szczęściem z resztą mieszkańców poprzez między innymi
urządzenie na zaciemnionym przez zmrok niebie przy barcińskim rynku pokazu wystrzałów
fajerwerków. Najwytrwalsi świętowali awans kochanego Dębu aż do wczesnych godzin rannych
. To miłe, że tak sympatyczna sportowa atmosfera dotknęła w końcu nasz Barcin, bo raczej
rzadko mamy okazje cieszyć się z osiągnięcia podobnego formatu. Radujmy się więc ze
zdwojoną siłą i życzmy sobie, aby takich chwil nie tylko z powodu sportu w naszym życiu było
znacznie więcej.
Po ostatnich wyżej wymienionych wydarzeniach na myśl nasuwa się stwierdzenie jakże słynnego,
związanego z futbolem człowieka "Garego Linekera" z małą poprawką KK że: "Piłka
nożna to taka gra, gdzie dwudziestu dwóch ludzi biega za piłką, a i tak zawsze wygrywa
Dąb Barcin" :)
Teraz szanowni Kibice z utęsknieniem wyczekujemy już "okręgowych" zmagań naszego zespołu i
życzymy wielu miłych wrażeń w przyszłym sezonie.
Do zobaczenia w V lidze!!!
UWAGA Fotorelacja z udziałem naszych kibiców w najbliższym czasie.
Zdjęcia: oprawa + świętowanie
Bramki: Dąb - Jarosław Plewa 3 (8, 21, 23), Ryszard Babiarz (11), Maciej Królak 3 (17, 70, 84), Rafał
Kwiatkowski (rz. k. 32), samobójcza Krzysztof Kutaś (Pogoń II), Artur Kowalski (74 rz. k.), Łukasz Sobek (79). Pogoń II - Robert Winkiel (90). Żółte kartki: Dab - Jarosław Plewa. Pogoń - Maciej Nowicki, Andrzej Matuszek Dąb:Artur Kowalski, Dariusz Rembisz (46 Marek Kasprowicz), Radosław
Kaczmarek, Jakub Wojciechowski, Jacek Piekarski, Bartosz Pacholski, Maciej Królak,
Łukasz Sobek, Jarosław Plewa (59 Arkadiusz Nawrocki), Rafał Kwiatkowski (34 Jacek
Płocieniczak), Ryszard Babiarz (46 Rafał Czechnik).
Trener: Eugeniusz Tylkowski Kierownik drużyny: Bernard Puzio Widzów: 1200 (rekord w historii klubu)
Jeszcze przed spotkaniem spekulowano, że mająca już awans do V ligi
drużyna gospodarzy opuści przeciwnikowi, który potrzebował punktów dla zapewnienia sobie
bytu w szeregach drużyn klasy A. Rzeczywistość okazała się inna, wynik boiskowy mówi sam za
siebie. Od pierwszego gwizdka przy ogłuszającym dopingu licznie zabranej publiczności
gospodarze rzucili się na rywala spychając do głębokiej obrony. Festiwal bramek rozpoczął
już w 8 minucie Jarosław Plewa, który po fatalnych błędach środkowych obrońców i
bramkarza ulokował piłką w siatce. W 11 minucie było już dwa do zera, lewą stroną długim
rajdem popisał się Bartosz Pacholski, który celnie dośrodkował do nadbiegającego Ryszarda
Babiarza, a ten skutecznie zamknął tą akcję. W 13 minucie goście przeprowadzili
niebezpieczną akcję, Waldemar Humaj był bliski zdobycia gola kontaktowego jednak w ostatniej
chwili Dariusz Rembisz zablokował ten strzał. W 17 minucie Dąb prowadził 3:0 po szybkiej
akcji Macieja Królaka, który zostawił za plecami obrońcę będąc sam na sam z
bramkarzem Markiem Znajdkiem strzelił nie do obrony. Na kolejną bramkę kibice czekali do 21
minuty będący na 18 metrze od bramki przeciwnika Jarosław Plewa strzelił nie do
obrony. W dwie minuty później "DIEGO" strzela swoją trzecią bramkę tym samym popisuje się
klasycznym hack trikiem. W 32 minucie szarżującego na bramkę Macieja Królaka fauluje jeden z
obrońców gości i sędzia dyktuje rzut karny. Piłkę na jedenastce ustawia sobie Rafał
Kwiatkowski, który celnym strzałem strzela szóstą bramkę dla naszego zespołu. W
przedłużonym czasie gry pierwszej połowy niefortunnie interweniujący stoper Pogoni -
Krzysztof Kutaś trafia w światło swojej bramki obok całkowicie zaskoczonego swojego kolegi
bramkarza. Po przerwie przez dwadzieścia cztery minuty naszym piłkarzom nie udało się
strzelić ósmej bramki. W 70 minucie szybki nie do upilnowania Maciej Królak strzela
ósmą bramkę. W 79 minucie sędzia dyktuje drugą jedenastkę dla gospodarzy po faulu na
Łukaszu Sobku, tym razem bramkarz Dębu Artur Kowalski popisuje się celnym strzałem
podwyższając prowadzenie. Dziesiątą bramkę w 79 minucie po długim rajdzie zdobył Łukasz
Sobek, któremu ta bramka się należała za walkę od początku tego pojedynku. Jedenastą
w 84 minucie strzela ponownie Maciej Królak. W dziewięćdziesiątej minucie goście
strzelają honorowego gola. Po spotkaniu wszyscy zebrani kibice z zawodnikami przez dłuższy
czas fetowali wysokie zwycięstwo oraz pożegnalny występ w "klasie A" przyjmując gratulacje
od przybyłych władz miejskich i wszystkich kibiców na to spotkanie.m.w.
Pierwsza porcja zdjęć...
Zdjęcia: Dąb - Pogoń II